Archiwa kategorii: Bulgur

Kasza bulgur z klopsikami z dodatkiem groszku cukrowego, solirodu i kwiatów ogórecznika

Pewnie się zastanawiacie … Co jej przyszło do głowy z tym solirodem i co do u licha w ogóle jest?! Jest to roślina z rodzaju szarłowatych (tak jak amarantus). Ten słonolubny sukulent rośnie w okolicach nadmorskich. A jego smak? No coż… soliród jest słony. Śmiało możecie nim zastępować sól! czyż to nie super? Nie od dziś wiemy, że ilość spożywanej soli należy ograniczać. Dzięki tej roślinie można to zrobić nie tracąc słonego smaku potrawy. Dlatego ja postanowiłam go wypróbować i połączyłam go z kaszą bulgur, indyczymi klopsikami i groszkiem cukrowym. Soliród można zakupić w sklepach ze zdrową żywnością.

DSC_0468

Składniki (na 2-3 osoby):

  • 300 g mięsa mielonego z indyka
  • 1 jajko
  • 200 g kaszy bulgur
  • garść groszku cukrowego
  • garść solirodu
  • pieprz
  • słodka papryka
  • szczypta soli
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3 łyżki oleju rzepakowego lub kokosowego

Sposób przyrządzenia:

Mięso mieszamy z jajkiem, dodajemy drobno posiekany ząbek czosnku, odrobinę soli, pieprzu, papryki słodkiej. Formujemy malutkie klopsiki. Smażymy je na oleju rzepakowym lub kokosowym. Kaszę bulgur zalewamy wodą w proporcji 1:2, gotujemy 5 minut, wyłączamy i czekamy aż wsiąknie resztę wody (pod przykryciem). Groszek kroimy w mniejsze kawałki, zalewamy wrzątkiem i trzymamy 2-3 minuty, następnie przekładamy na sitko i zalewamy zimną wodą w celu utrzymania jaskrawozielonego koloru. Na patelnię z klopsikami wrzucamy soliród (można go poskubać na mniejsze kawałki) minutę podsmażamy. Dodajemy kaszę, groszek cukrowy. Jeśli lubicie czosnek polecam wkroić jeszcze jeden ząbek czosnku dla podkręcenia smaku! Podsmażamy 2-3 minuty, przekładamy na talerz. U mnie przybranie z kwiatów ogórecznika.

Jeśli nie jesteście w stanie zdobyć solirodu a spodobało się Wam danie możecie je bez problemu przyrządzić… tylko musicie do kaszy i mięsa dodać soli, którą w tej potrawie zastąpił nam soliród zielny!

DSC_0465DSC_0462DSC_0460

 

 

Kasza bulgur ze szparagami, kalafiorem romanesco, jarmużem i kiełkami buraka

Jestem miłośniczką kaszy (zresztą czego ja nie jestem miłośniczką jeśli chodzi o jedzenie;). Ostatnio odkryłam kaszę bulgur. Powstaje ona z gotowanych a potem suszonych ziaren najczęściej pszenicy. Najczęściej można ja spotkać w kuchni tureckiej. Ja jednak postanowiłam z niej przygotować coś całkiem odżywczego, sycącego a zarazem lekkiego. Połączenie szparagów- których sezon już prawie rozpoczęty, kalafiora, zdrowego jarmużu i kiełek buraka, które zresztą sama wyhodowałam. Polecam Wam serdecznie!

1428703951262

Składniki na 2 osoby:

  • 100 g kaszy bulgur
  • 10 szparagów
  • kilkanaście różyczek kalafiora (zamiast romanesco możecie użyć białego lub różowego)
  • garść liści jarmużu (u mnie zielony i fioletowy)
  • kiełki buraka (zamiast tych z buraka możecie użyć innych, mnie te odpowiadały smakowo do całości)
  • sól, pieprz
  • olej kokosowy 2 łyżki
  • 3 liście czosnku niedźwiedziego

Sposób przyrządzenia:

Kaszę gotujemy w proporcji 1:2,5 w osolonej wodzie, bez przykrycia. Czyli na 100 g kaszy używamy 250 ml wody. Gdy woda się wygotuje kaszę odstawiamy z palnika, przykrywamy i czekamy aż napęcznieje (około 5 minut). Szparagi i różyczki kalafiora gotujemy w osolonej wodzie około 3- 4 minut (nie więcej). Na patelni, na oleju kokosowym podsmażamy szparagi (u mnie pokrojone na mniejsze kawałki, różyczki kalafiora, jarmuż. Wkrajamy do tego czosnek niedźwiedzi, którego smak jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Właśnie teraz jego liście są najsmaczniejsze. Solimy, pieprzymy do smaku, mieszamy z kaszą i gotowe! Gdy danie jest na talerzu posypujemy je kiełkami z buraka.

142870392550014287040610081428704105519142870403730414287039982231428703980150