Archiwa kategorii: Kuchnia Japońska

Sushi – maki i uramaki

Jestem totalną wielbicielką sushi. Po paru razach jedzenia go w restauracji postanowiłam sama zadziałać w tej kwestii. Na początku stworzenie rolek wydaje się czystą abstrakcją. Ale po przeczytaniu paru poradników (niekoniecznie instrukcji na produktach do sushi) wzięłam się do roboty. Na początku najciężej szło mi zwjanie rolek tak by były one zbite. Ale jest to kwestia wprawy.

Składniki:

  • ryż do sushi (0,5 kg)
  • ocet ryżowy (7 łyżek)
  • cukier (3 łyżki)
  • szczypta soli
  • mata bambusowa do składnia sushi (wcaaale nie musi to być jakaś specjalna mata kosztująca krocie)
  • nori- czyli płaty alg
  • wasabi – zielony chrzan
  • imbir marynowany- biały lub różowy ( ja osobiście używam białego, ten różowy jest dla mnie zbytnio aromatyzowany)
  • sos sojowy – i tu akurat nie ma co oszczędzać, bo kiepski sos psuje strasznie smak sushi, o czym się przekonałam
  • pałeczki (jeśli, któś ich nie ma, lub nie lubi/ nie umie ich używać śmiało może jeść sushi palcami, byle nie widelcem : D )
  • dodatki: i tu mamy gamę możliwości : ja w tym przepisie wykorzystałam cukinię, łososia wędzonego, serek typu philadelphia, kawior, awokado.Można użyć paluszków krabowych, świeżej ryby (jeśli mamy sprawdzone źródło), papryki konserwowej, ogórka zielonego, sezamu i wielu innych.

Sposób przyrządzenia:

Ryż- to kluczowa sprawa. Nie używamy tu zastępników, ryż do sushi musi być klejący, krótkoziarnisty. Płuczemy go długo pod bieżącą wodą. Kończymy płukanie, gdy woda przesaje być mętna. Po wypłukaniu ryż zostawiamy na 30 minut w wodzie. Płuczemy po raz ostatni, zalewamy ryż wodą w proporcji ryż: woda 1:1 plus 6 łyżek wody. Gotujemy na średnim ogniu pod przykryciem. W momencie gdy ryż zacznie się gotować (zalewamy go zimną ! wodą) czyli około 5 minut, przykręcamy ogień na najmniejszy i gotujemy nadal pod przykryciem przez 10 minut. Wyłączamy po 10 minutach i przez kolejne 10 minut nie zdejmując przykrywki leżakujemy go. Potem przeypujemy delikatnie ryż (najlepiej do dremnianej miski) uważając by nie „poranić” ziarenek ryżu, które powinny być w całości. Rzecz bardzo ważna jak nie kluczowa ! ryż musi być wystudzony przed tym jak będziemy nakładać go na nori. Jeśli nie wystudzimy go glony staną się gumowate (nie polecam się spieszyć w tej kwestii)

Sos do ryżu- na 0,5 kg używamy 7 łyżek octu, 3 łyżek cukru, szczypty soli. Wszystkie składniki podgrzewamy w granku na małym ogniu, studzimy i polewamy ryż delikatnie mieszając tak by nie uszkodzić ziarenek ryżu.

W robieniu sushi przydatny jest porządek na stanowisku pracy. Najlepiej składniki pokroić wcześniej, tak by potem dodawać tylko to na co mamy ochotę na nori z ryżem.

Sushi maki-  na zdjęciu to te z nori na wierzchu : )

Jak nakładamy ryż na nori- Na matę bambusową kładziemy nori. Matę rozkładamy w tą stronę by idąc „do góry” można było ją złożyć. Nori kładziemy na matę dłuższym bokiem na szerokość. Potrzebana będzie nam miseczka z chłodną woda do moczenia rąk, by ryz nie lepił się nam do rąk i wszytkiego innego poza nori. Moczymy palce, nabieramy ryż i rozkładamy go równomiernie na 3/4 powierzchni. Zostawiamy pustą 1/4 u góry. Uwaga : Ryż nakładamy na matowej stronie wodorostu. Ryż nakładamy dość cienko, tak by prześwitywały przez niego wodorosty.  w 1/3 wysokości arkusza (bliżej nas) nakładamy paseczek cukini, rybę, serek. Oprócz tego na całą szerokość arkusza smarujemy go odrobiną! wasabi. Pamiętajmy, że chrzanu można dodać jeszcze w trakcie jedzenia. Teraz czeka nas zawijanie rolek. Zagniatamy matę od dołu do środka, jednocześnie dociskając krawędź maty do ryżu za nadzieniem. Samą końcówkę możemy posmarować albo wasabi, albo minimaną ilością wody by nori zlepiło się nam do końca. Gdy całą rolkę mamy już zawiniętą kroimy ją bardzo ! ostrym nożem na (zazwyczaj) 8 równych części.

Sushi uramaki- ryż na wierzchu

Ja ulubiłam sobie tą wersję- najbardziej w wydaniu Philadephia Roll ( ogórek, łosoś, serek, sezam). Dziś wersja z cukinią i kawiorem zamiast sezamu. Uramaki smakują zupełnie inaczej, dla mnie pysznej choć zazwyczaj robię uramaki i maki z dokładnie tych samych składników. Nie mam pojęcia na czym polega ten sekret, ale to uramaki szybciej znikają ze stołu ;)

Matę bambusową oklejamy folią. Po to by ryż nam się nie przylepiał. Obkładamy nori na 3/4 wysokości. Ostrożnie odwracamy, nori bez ryżu w naszą stronę czyli do dołu. Dodatki nakładamy bezpośrednio na nori (chrzan też),  pamiętając, że poniżej (bliżej nas) zostawiamy tylko tyle wolnego nori, by  przykryło (okryło) wszytkie składniki. Gdy nakryjemy już składniki wolnym nori, robimy tak jak w przypadku maki. zawijamy rolkę od dołu do góry, do środka. Najprościej po zawinięciu rolki posypać ją sezamem, wtedy nie będzie się nam lepiła. Ja całą rolkę z jednego boku posmarowałam kawiorem. Teraz kroimy. Znów bardzo ważna jest ostrość noża. Pomiędzy krojeniem jednego a drugiego kawałka możemy przecierać nóż wilgotną szmatką, by lepiej nam się kroiło.

Podajemy z sosem sojowym, wasabi i imbirem.

Do tematu sushi na pewno wrócę. Jeśli jakieś kwestie są dla Was nie jasne, proszę o pytania. Jeśli tylko będę w stanie pomóc, chętnie to zrobię ; )

sushi 3sushi 2sushi