Archiwa kategorii: Ciasta

Babka dyniowa korzenna

Dynia jest świetna do słodkości. Możecie się o tym przekonać używając jej do wypieku ciasta dyniowego o nucie korzennej. Ja osobiście uwielbiam takie smaki. Do upieczenia tego ciasta używałam jak do tej pory dwóch odmian dyni: hokkaido i piżmowej. Polecam Wam serdecznie. Ciasto jest mokre i aromatyczne, rozpływa się w ustach! Proporcje podaję na foremkę o wymiarach dł 30 cm, szer 8 cm, wys 6 cm. Tym razem jednak upiekłam je w formie do babki o średnicy 22 cm i 15 cm wysokości i też się udało.

1446496047494

Składniki:

  • 2 jajka
  • pół szkalnki oleju
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatałowej
  • 1/2 łyżeczki imbiru (może być świeży)
  • szczypta kurkumy
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 i 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g orzechów włoskich
  • 50 g płatków migdałów
  • 50 g wiórek kokosowych
  • 1 szklanka drobno startej dyni
  • 2 łyżki miodu
  • szczypta soli
  • masło/margaryna/olej do wysmarowania foremki

Sposób przyrządzenia:

Jajka z cukrem ubijamy mikserem lub trzepaczką, dodajemy olej. Ubijamy dalej mikserem. Następnie dodajemy cynamon, gałkę, imbir, kurkumę i szczyptę soli.Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy w trzech porcjach mąkę. Miksujemy. Od tego momentu używamy już tylko łyżki (może być drewniania). Do masy dodajemy drobno posiekane orzechy włoskie, migdały oraz wiórki kokosowe. Mieszamy. Dynię obieramy ze skórki, pozbywamy się nasion i na tarce o małych oczkach ścieramy surową. Do masy dodajemy dynię i miód. Foremkę wykładamy folią bądź papierem do pieczenia, smarujemy masłem/margaryną i opruszamy mąką.

Pieczemy 45-50 minut w nagrzanym do 170 stopni piekarniku z funkcją termoobiegu. Po ostygnięciu wyjmujemy ciasto z foremki i wkładamy do woreczka foliowego lub foli aluminiowej by nie zrobiło się suche.

Po wystudzeniu ciasta możemy je polać polewą czekoladową i ozdobić migdałami.

Smacznego!

14471041312481447104277280

 

Jogurtowy sernik na zimno z figami

Sernik na zimno moim zdaniem jest pyszny przez cały rok. Nawet teraz gdy zimny wiatr za oknem hula chętnie go robię. Ponieważ w paru sklepach pojawiła się plaga fig, co zresztą bardzo mnie cieszy postanowiłam wykorzystać sytuację i użyć ich właśnie do sernika.

1444246291693

Składniki:

  • 700 g jogurtu (u mnie typu greckiego)
  • 200 g śmietany 36%
  • 100 g cukru pudru
  • 25 g żelatyny w proszku
  • 4-5 fig
  • ulubiona galaretka w proszku (u mnie truskawkowa)

1444248651058

Sposób przyrządzenia:

Żelatynę namaczamy w małej ilości wody, następnie po 10 minutach rozpuszczamy w 1/3 szklanki gorącej wody. Czekamy aż ostygnie. Dodajemy ją do jogurtu i dokładnie mieszamy, by nie było grudek. Dodajemy cukru pudru. Mieszamy.

Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy do jogurtowej masy i mieszamy delikatnie do uzyskania jednolitej struktury. Masę wykładamy do formy. U mnie 20 x 25cm. Wkładamy do lodówki do stężenia. Po 15 minutach układamy na wierzchu pokrojone plasterki fig i zalewamy cieniutką  warstwą ulubionej galaretki (przepis na opakowaniu). Chłodzimy do całkowitego stężenia.

144424642339814442463570521444246086985

Ciasto ze śliwkami z prodiża

Zawsze staram się korzystać z sezonowych produktów, a początek września kojarzy mi się ze śliwkami. Delikatne ciasto w konsystencji przypominające biszkopt świetnie komponuje się z tymi owocami. Jeśli macie w domu, u babci prodiż, gorąco polecam Wam użycie go! Ci z Was, którzy myślą, że urządzenie to odchodzi do lamusa mogą mocno się zdziwić! Słodkości z prodiża wychodzą niesamowicie. Mnie osobiście zawsze kojarzą się z dzieciństwem i babcią. Jeśli nie macie takiego sprzętu, piekarnik oczywiście jak najbardziej się sprawdzi.

1440708699105

Składniki:

  • 6 jajek
  • 2 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • pół szklanki mleka
  • około 1 kg śliwek

Sposób przyrządzenia:

Jajka ubijamy z cukrem pudrem. Dodajemy mleko. Mieszamy. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Stopniowo dosypujemy mąki do masy, mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji. Tortownicę (27 cm) lub prodiż nacieramy masłem (lub innym tłuszczem), oprószamy mąką i przelewamy ciasto do formy. Śliwki myjemy, przedzielamy na pół pozbywając się pestki i układamy na wierzchu ciasta jak najgęściej. Pieczemy w prodiżu przez 60 minut a w piekarniku w 190 stopniach około 50 minut.

144070875150514407086534961440708590122

Ciasto z papierówkami i borówkami bez miksera

Od momentu kiedy pierwszy raz zrobiłam to ciasto, wiedziałam, że będę do tego przepisu wracać. Powiem Wam szczerze, że recepturę przekazałami koleżanka ze studiów, a ja do końca nie pamiętając drugi raz robiłam już ciasto na oko (oczywiście przepisu nie zapisałam). Ogromnym plusem jest to, że mimo biszkoptowej, no może nieco cięższej niż biszkopt konsystencji nie potrzeba do jego zrobienia miksera. Co więcej ciasto prezentowane na zdjęciach było też robione w piekarniku, który nie miał niestety wskażnika temperatury- i to jest dowód, że jak się chce to można, a raczej, że łakomczuch zawsze znajdzie sposób! Spróbujcie! Im więcej owoców dodacie do masy tym ciasto będzie pyszniejsze.

photoeffect_1438200085012

Składniki :

  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • papierówki – u mnie 7 sztuk, ale nie były zbyt duże
  • borówki- 2 garści

Sposób przyrządzenia:

Jajka ubijamy za pomocą trzepaczki a od biedy widelca wraz z cukrem pudrem. Do masy dodajemy mąki i proszku do pieczenia. Mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej masy. Mąkę najlepiej dosypywać porcjami. Jabłka obieramy i kroimy w grubsze plasterki. Tortownicę (u mnie 23 cm, ale jeśli macie większą dodajcie więcej jabłek) wykładamy folią aluminiową, smarujemy tłuszczem i opruszamy mąką. Przelewamy masę. Na całym cieście rozkładamy jabłka i borówki. Pieczemy w 185 stopniach przez 40-45 minut.

Moje ciasto jest nieco zarumienione, gdyż nie miałam termostatu i ciasto „złapało” na kolorze z wierzchu a w środku wymagało jeszcze obróbki termicznej. W trakcie pieczenia możecie sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest już „suche”.

photoeffect_1438199711265photoeffect_1438199631567photoeffect_1438199888242

Galette czyli rustykalna tarta z malinami

Takie rustykalne tarty zawsze mi się podobały. Niby niedbałe, niby od niechcenia robione a takie urocze. Oczywiście można to zrobić pięknie i dokładnie. Zależy od metody, którą się robi. Ponieważ bywa, że nie mam czasu – zamiast wkładać zarobione ciasto do lodówki wkładam do zamrażalki (o zgrozo!) no i wtedy galette wychodzi z musu niedbale- ciasto jest często sztywne, bo nie raz przeciągnę to 5 minut w 15- 20 i nie mam wyjścia. Artystyczny nieład w sposobie zawijania ciasta. Ale smaczne jest taka samo, uwierzcie! I jeszcze jedno! Jeśli macie mega soczyste owoce jak np. truskawki dobrze jest na dno ciasta nasypać rozkruszonych ciastek- pochłoną one sok, który będzie się wydzielał podczas pieczenia! U mnie wersja z malinami więc nie musiałam się tak bardzo martwić. Smacznego!

A… wypróbujcie koniecznie z mąką krupczatką! Rodzaj mąki ma znaczenie, oczywiście pszenna tortowa też może być, ale z krupczatką- to jest to!

photoeffect_1438026126733

Składniki:

  • 350 g mąki krupczatki
  • 1 żółko
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 125 g masła zimnego
  • 2 łyżki wody
  • maliny- ile tylko zmieścicie (około 300 gram)

Sposób przyrządzenia:

Mąkę mieszamy z cukrem pudrem. Masło kroimy w kosteczkę, dodajemy razem z żółtkiem, wodą i energicznie ugniatamy. Z podanych proporcji robię zawsze 2 mniejsze galette, więc rozdzielamy ciasto na 2 części, formujemy w kulkę i spłaszczamy. Wałkujemy ciasto do uzyskania dwóch kół o grubości około 5 mm. Na środek nakładamy maliny, zostawiając 2 cm wolnego brzegu, który zawijamy do środka galette. Ciasto wkładamy do lodówki na 1 h. Po tym czasie wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy do zarumieniania ciasta w temperaturze 180 stopni (około 20 minut).

photoeffect_1438026055502photoeffect_1438025975016photoeffect_1438025891867photoeffect_1438025725840