Archiwa kategorii: Ziemniaki

Polędwiczki wieprzowe z warzywami

Polędwiczki to bardzo delikatne mięso, które lubię przyrządzać ponieważ nie wymaga zbyt dużej obróbki. Żeby było jeszcze smaczniejsze często marynuje je dzień wcześniej. Im mniej składników do marynaty, tym bardziej będziecie czuli smak mięsa. Ja tym razem nie ograniczyłam się jednak tylko do soli i pieprzu.

1433883445612

Składniki:

  • spora polędwiczka wieprzowa
  • 2-3 gałązki rozmarynu
  • duży ząbek czosnku
  • parę gałązek tymianku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2-3 marchewki
  • młode ziemniaki (u mnie dosłownie 5-6 sztuk, ale można więcej)
  • kilka różyczek kalafiora
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oleju rzepakowego

Sposób przyrządzenia:

Mięso myjemy, pozbywamy się błonek. Rozmaryn, tymianek siekamy. Mieszamy z 1 łyżką oliwy, sosem sojowym. Dodajemy posiekany ząbek czosnku. Marynatą smarujemy mięso i odstawiamy w pojemniczku na noc do lodówki ( choć można też odstawić na godzinkę z braku czasu). Nazajutrz mięso solimy, pieprzymy i  obsmażamy z każdej strony na 1 łyżce oleju rzepakowego, (do delikatnego zarumienienia). Następnie przekładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy w 170 stopniach (piekarnik musi być nagrzany)  przez 15 minut (bez przykrycia). Warzywa gotujemy al dente. Po ugotowaniu podsmażamy  na 1 łyżce masła, dodając sól, pieprz i świeży tymianek. Smacznego !

1433883389726143388346916514338834204621433883504386

Zapiekane ziemniaczki z sezonowymi warzywami i delikatną piersią z kurczaka

Kocham czasem zjeść taki obiad. Niby nic zwyczajnego, ale z warzyw sezonowych można wyczarować cuda. Co więcej trwa to naprawdę krótko, biorąc pod uwagę, że warzywa są jeszcze młode. Polacam Wam serdecznie. Czasem najlepsze rozwiązania, to te najprostsze!

1432400282075

Składniki:

  • pół kilograma młodych ziemniaczków (u mnie naprawdę drobne)
  • 4 młode marchewki
  • garść szparagów
  • młoda cebulka
  • pół główki czosnku
  • pojedyncza pierś z kurczaka
  • sól, pieprz
  • 3 łyżki masła
  • 2 gałązki rozmarynu
  • 1 łyżka oleju rzepakowego

Sposób przyrządzenia:

Ziemniaki dokładnie myjemy suszymy. Z foli aluminiowej robimy sakiewkę, w którą wkładamy ziemniaki, 2 łyżki masła, rozmaryn i czosnek,( u mnie główka przekrojona na pół w poprzek), solimy. Sakiewkę szczelnie zakręcamy, Wstawiamy do piekarnika na 190 stopni na 35 minut. Marchewkę myjemy, jeśli tego wymaga obieramy, kroimy wzdłuż na pół i gotujemy w osolonej wodzie przez 5 minut. Na dwie minuty przed końcem gotowania marchewki możemy wrzucić do niej umyte, obrane szparagi (usuwamy zdrewniałą część szparagów). Warzywa odcedzamy. Pierś obieramy z błonek, kroimy na parę mniejszych kawałków, solimy i pieprzymy. Na oleju rzepakowym, na rozgrzanej patelni smażymy pierś nie przewracając jej nadmiernie przez 3 minuty z jednej i drugiej strony ( to zapewni nam soczystość mięsa). Zimniaki wyciągamy. Tłuszcz z sakiewki wylewamy na patelnię, przekładamy na patelnię też czosnek. Podgrzewamy na nim przez minutę młodą cebulkę wraz z ugotowanymi wcześniej warrzywami . Wszystko przekładamy na talerz. Smacznego!

14324003266391432400302625143240026422514324002176971432400238809

Kopytka z fioletowych ziemniaków (ziemniaki truflowe)

Już dawno marzyły mi się te ziemniaki. Podobno lepsze w smaku i kuszące jednym z moich ulubionych kolorów. No i w końcu udało się – zdobyłam 2 kg fioletowych ziemniaków i 1 kg purpurowych (ale o nich w innym poście). No i tak myślałam co by tu z nich zrobić. Wymyśliłam kopytka. Dużo o ziemniakach fioletowych czytałam. Ich kolor to sprawka antocyjanów. Pochodzi z Peru, gdzie nazywany jest czarnym ziemniakiem. Aby utrzymać ich naprawdę cuuudny fioletowy kolor najlepiej gotować je na parze lub piec w skórce. Pierwszy pomysł na jaki wpadłam to kopytka. Uwielbiam je a w wersji fioletowej (no u mnie suma sumarum liliowej) wydały mi się niezwykle ujmujące.

1430166158183

Składniki:

  • 300 g fioletowych ziemniaków
  • 70 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • sól
  • 2 łyżki oliwy truflowej

Sposób przyrządzenia:

Ziemniaki obieramy i gotujemy (najlepiej na parze, ponieważ wtedy zachowują swój intensywny kolor). Po ugotowaniu przeciskamy ziemniaki przez praskę, dodajemy do nich mąkę, jajko, sól. Nie wyrabiamy zbyt mocno ciasta, ponieważ fioletowe ziemniaki są bardziej kremowe niż zwykłe. Formujemy wałeczki o grubości 2 cm i kroimy w poprzek na grubość około 1,5 – 2 cm. Gotujemy partiami w osolonej wodzie i wyciągamy jak tylko kopytka wypłyną na wierzch. Podajemy polane oliwą truflową.

143016637499914301662655901430166210982143016618137214301661350981430166088686