Archiwa kategorii: DOMOWA PIEKARNIA

Chleb żytni razowy z figami

Nie ma jak domowy chleb! Ale żeby go zrobić trzeba mieć zaczyn i jakiekolwiek pojęcie o tym jak się za to zabrać. Nie jestem wielkim chlebotwórcą, ale dzięki warsztatom kulinarnym, w których miałam okazję uczestniczyć, dowiedziałam się jak zabrać się do tej czynności. Chlebek z tego przepisu jest dość ciężki, natomiast tak niesamowicie smaczny i prawdziwy, że szok. A dodatek fig- niebo w gębie! Polecam Wam. Przepis z warsztatów kulinarnych Akademii Smaku Bosch. Z warsztatowego przepisu pozbyłam się tylko orzechów włoskich, których nie miałam pod ręką.

1436905216119

Jeśli chodzi o zakwas aktywny dostałam go w prezencie, jednak jeśli Wy takiego nie posiadacie podaję szybki przepis! 3 dni i gotowe!

1 dzień. Mieszamy pół szklanki mąki żytniej pełnoziarnistej i pół szklanki przegotowanej wody. Najlepiej w słoiku, który przykrywamy czystą ściereczką, odstawiamy do ciepłego pomieszczenia na cały dzień. Wieczorem porządnie mieszamy.

2 dzień. Dokarmiamy zakwas dodając do niego te same proporcje mąki i wody co dnia poprzedniego. Trzymamy w temperaturze 25-27 stopni. Wieczorem mieszamy.

3 dzień.Dokarmiamy zakwas. Proporcje te same. Po paru godzinach od drugiego dokarmienia mamy już zakwas aktywny! Więc teraz możecie śmiało robić chleb!

 

Składniki:

Zaczyn:

  • 150 g mąki
  • 240 ml wody
  • szklanka zakwasu aktywnego

Na chleb właściwy:

  • 500 g mąki żytniej razowej
  • 340g mąki żytniej jasnej (typ 720)
  • 480ml wody
  • 50 g fig
  • szczypta soli

Sposób przyrządzenia:

Składniki na zaczyn mieszamy ze sobą i odstawiamy na 12-18 h. Gdy zaczyn wyrośnie, dodajemy do niego obie mąki, wodę, mieszamy przez 10 minut drewnianą łyżką. Dodajemy sól i figi. Ugniatamy rekami przez 5 minut. Odstawiamy na godzinę.

Po godzinie formujemy bohenki, które odstawiamy na papier do pieczenia na 6-15h. Pieczemy 15 minut w temperaturze 250 stopni, następnie 20 minut w temperaturze 200 stopni.

Studzimy.

1436905165772143690504487014369049468451436905366015

Pampuchy, parowańce, kluski na parze najlepszy przepis

Pampuchy to moje dzieciństwo. Co prawda jak byłam mała jadłam je tylko i wyłącznie ze słodkim sosem, ale na studiach to się zmieniło. Teraz preferuje je na wytrawnie. Wiem, że kluski na parze są do kupienia. Ale te robione w zaciszu domowym są najlepsze na świecie! Jeśli tylko macie czas wypróbujcie.

1437337332611

Składniki:

  • 0,5 kg mąki
  • 250 ml mleka
  • 25 g drożdży
  • pół łyżeczki cukru
  • 2-3 łyżki miękkiego masła
  • 2 jajka
  • odrobina soli

Sposób przyrządzenia:

Do drożdży dodajemy cukier, mleko, 2 łyżki mąki ( z 0,5 kg). Mieszamy. Zostawiamy do wyrośnięcia na 15 minut. Po tym czasie dodajemy resztę mąki, jajka, masło, sól. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie swobodnie odchodzio od ręki. Zostawiamy do wyrośnięcia na pół godziny. Z wyrośniętego ciasta formujemy kuleczki o średnicy 7 cm, następnie lekko je spłaszczamy. Znów zostawiamy do wyrośnięcia, następnie gotujemy na parze około 5 minut (po 2,5 minuty z każdej strony).

Podajemy z sosem słodkim lub wytrawnym- u mnie mięsny sos z suszonymi pieczarkami.

143733744487714373373932281437337273233

Drożdżówki (bułeczki drożdżowe) z agrestem i borówkami

Sezon na agrest w pełni! Nie ma się więc co zastanawiać, tylko trzeba z niego korzystać, póki lato! Najczęściej używam agrestu do ciast i wypieków. Czasem dodaję parę agrestowych kulek do zupy owocowej. Polecam Wam przepis na te drożdżówki. Śmiało można je zrobić z samym agrestem, lub wymieszać z tym co ma się pod ręką- ja miałam właśnie borówki – i tak powstała agrestowo- borówkowa rapsodia.

DSC_0490

Składniki:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 100 g masła
  • 0,5 kg mąki pszennej tortowej
  • 4 żółtka + 1 jajko
  • 120 g cukru pudru
  • łyżka cukru
  • około szklanki agrestu
  • szklanka borówek
  • żółtko plus odrobina mleka (do smarowania)
  • cukier puder do dekoracji

Sposób przyrządzenia:

Drożdże mieszamy z  łyżką cukru i łyżką mąki oraz dolewamy do nich połowę ciepłego mleka. Czekamy 15 minut do wyrośnięcia drożdży. Do wyrośniętych drożdży dodajemy mąkę, jajko i żółtka wymieszane wcześniej z cukrem pudrem, roztopione masło, resztkę mleka i wyrabiamy. Ciasto powinno być puszyste i odchodzić od ręki. Mnie wyrabianie ręczne zajęło około 6 minut. Po wyrobieniu przykrywamy ciasto czystą ściereczką, odkładamy w ciepłe miejsce na 1 h do wyrośnięcia. Po tym czasie lekko wyrabiamy ciasto. Stolnicę/ stół podsypujemy mąką i dzielimy ciasto na 2 części. Każdą z nich znów na dwie. I tak aż do uzyskania 16 kawałków ciasta drożdżowego. Każdy kawałeczek formujemy w okrągły placuszek, następnie robimy w nim wgłobienie (podobnie jak w kluskach śląskich, tylko większe i głębsze.  We wgłobienie nakładamy kilka owoców agrestu i borówek.

Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy żółtkiem rozmieszanym z odrobiną mleka ( palcami lub przy użyciu pędzelka). Bułeczki nie mogą się ze sobą stykać, najlepiej w pierwszym rzucie upiec osiem i potem kolejne osiem. Pieczemy 15-17 minut w 180 stopniach, opcja góra-dół bez termoobiegu.

Wystudzone jagodzianki posypujemy cukrem pudrem. Bułeczki są też pyszne na drugi dzień.

Smacznego!

DSC_0481DSC_0502DSC_0508DSC_0487

Drożdżowe bułeczki z jagodami- jagodzianki

Nie ma lata bez jagód. I nie ma lata bez jagodzianek! Zgadzacie się? Mam dla Was super przepis na jagodzianki, które rozpływają się w ustach. I w przeciwieństwie do tych sklepowych mają mnóstwo owoców! Do dzieła kochani!

DSC_0431

Składniki:

  • 25 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 100 g masła
  • 0,5 kg mąki pszennej tortowej
  • 4 żółtka + 1 jajko
  • 120 g cukru pudru
  • łyżka cukru
  • około 300-400 g jagód
  • żółtko plus odrobina mleka (do smarowania)
  • cukier puder do dekoracji

Sposób przyrządzenia:

Drożdże mieszamy z  łyżką cukru i łyżką mąki oraz dolewamy do nich połowę ciepłego mleka. Czekamy 15 minut do wyrośnięcia drożdży. Do wyrośniętych drożdży dodajemy mąkę, jajko i żółtka wymieszane wcześniej z cukrem pudrem, roztopione masło, resztkę mleka i wyrabiamy. Ciasto powinno być puszyste i odchodzić od ręki. Mnie wyrabianie ręczne zajęło około 6 minut. Po wyrobieniu przykrywamy ciasto czystą ściereczką, odkładamy w ciepłe miejsce na 1 h do wyrośnięcia. Po tym czasie lekko wyrabiamy ciasto. Stolnicę/ stół podsypujemy mąką i dzielimy ciasto na 2 części. Każdą z nich znów na dwie. I tak aż do uzyskania 16 kawałków ciasta drożdżowego. Każdy kawałeczek delikatnie uklepujemy tak by powstał placek. Na jego środek nakładamy po 3-4 łyżeczki jagód. Pamiętajcie by na cieście nie było zbyt dużo mąki, bo ciasto nie będzie się lepiło! Lepimy brzegi ciasta, podobnie jak przy pierogach. Potem formujemy bułeczkę. Kładziemy ją dołem do łączenia.

Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy żółtkiem rozmieszanym z odrobiną mleka. Bułeczki nie mogą się ze sobą stykać, najlepiej w pierwszym rzucie upiec osiem i potem kolejne osiem. Pieczemy 15-17 minut w 180 stopniach, opcja góra-dół bez termoobiegu.

Wystudzone jagodzianki posypujemy cukrem pudrem. Bułeczki są też pyszne na drugi dzień.

Smacznego!

DSC_0425DSC_0430DSC_0441DSC_0436

Focaccia z rozmarynem i kaparami

Kocham kuchnię włoską, i dlatego focaccia prędzej czy później musiała się pojawić na moim blogu. Najlepszą jaką kiedykolwiek jadłam zrobił Marco Ghia, współzałożyciel Akademii Kulinarnej Whirlpool. Dlatego też postanowiłam Wam przedstawić focaccię z jego przepisu. Każdy rejon Włoch może pochwalić się ciut inną odmianą. Jedni preferują grubsze i puszyste ciasto a inni nieco cieńsze i bardziej chrupiące. Rodzaj składników jest dowolny, oliwki, pomidory suszone, rozmaryn, kapary, cebula, zioła sól. Jest to świetna przekąska, którą polecam Wam wypróbować!

1432584363172

Składniki:

  •  450g mąki
  •  100g oliwy z oliwek (do ciasta)
  •  25g świeżych drożdży lub torebka suszonych
  •  11g soli(do ciasta)
  •  1 łyżeczka cukru
  •  wody ok. 1 szklanka
  •  2 gałązki rozmarynu i łyżka kaparów
  •  oliwa i gruba sól na wykończenie

Sposób przyrządzenia:

Mąkę mieszamy z solą, oliwą i wodą. Następnie dodajemy drożdży i cukru. Mieszamy wszystko i wyrabiamy przez 20 minut. Konsystencja ciasta ma być miękka, puszysta. Odstawiamy do wyrośnięcia na 60 minut. Po tym czasie znów delikatnie wyrabiamy przez około 5 minut i odstawiamy jeszcze raz na 40 minut do wyrośnięcia.

Blaszkę smarujemy oliwą, piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (góra- dół). Ciasto rozciągamy lub wałkujemy (na kształt koła lub prostokąta), nakłuwamy widelcem, smarujemy obficie oliwą, posypujemy listkami rozmarynu i kaparami i wstawiamy na 40 minut do piekarnika, aż ciasto uzyska piękny, złoty kolor.

1432584339523143258431597914325842945171432584275259