Archiwa kategorii: Skorzonera (wężymord)

Zupa krem ze skorzonery (wężymorda)

Kto raz spróbuje tego warzywa, będzie zaskoczony. W smaku troszkę przypomina szparagi, choć moim zdaniem jego smak jest wyrazistszy. Kiedyś naszym pra pra dziadkom służył zamiast ziemniaków i był odtrutką na jad żmij (stąd nazwa wężymord). Zachęcam Was do wypróbowania przepisu na krem ze skorzonery! Warzywo to wygląda dość intrygująco. Pamiętajcie jednak by obierać wężymorda w rękawiczkach. Wydziela on soki, potem łapki straaasznie się lepią.

1424625645948

Składniki:

  • 5 korzeni skorzonery (długich)
  • 2 ziemniaki
  • 1 duża cebula albo 2 szalotki
  • 250 ml bulionu
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 1 cytryna
  • łyżka śmietany do zupy
  • sól, pieprz
  • oliwa z pestek winogron/oliwa z oliwek
  • garść liści z rzodkiewki, rukoli bądź rukwi
  • 2 ząbki czosnku

Sposób przyrządzenia:

Skorzonerę w rękawiczkach obieramy i wkładamy do zimnej wody z wyciśniętym sokiem z jednej cytryny. Trzymamy ją w wodzie około 20 minut (zabieg zapobiegający zbrązowieniu wężymorda). Czosnek i cebulkę obieramy, kroimy w drobną kosteczką i dusimy w garnku na łyżce masła do lekkiego zezłocenia. Skorzonerę kroimy na mniejsze kawałki dodajemy do garnka i podsmażamy przez 3 minuty. Zalewamy bulionem. Dodajemy obrane, pokrojone z kostkę ziemniaki. Solimy, pieprzymy. Mieszamy. Gotujemy 15 minut. Dodajemy mleko, zmniejszamy ogień, gotujemy jeszcze 5 minut. Całość blendujemy. Dodajemy śmietanę, odrobinę startej skórki z cytryny i na małym ogniu gotujemy jeszcze 3- 6 minut.

Liście rzodkiewki umieszczamy w moździerzu i ugniatamy z odrobiną soli, aż puszczą sok. Przecedzamy przez gazę. Intensywnie zielony sok mieszamy z odrobiną oliwy z oliwek lub pestek z winogron. Krem przekładamy na talerz i polewamy naszą intensywnie zieloną oliwą. Smacznego!

14246255402141424625589403142462551927714246255687841424625611672