Archiwa kategorii: ZIOŁA

Policzki wieprzowe z rozmarynowymi marchewkami

Większość z nas bardzo często do tematu podrobów podchodzi nieufnie. Niepotrzebnie. Będąc małą dziewczynką pamiętam jak dziś obiad u mamy i babci, na którym królowały kurczęce serca i żołądki podawane najczęściej z paciajkowatą kaszą. Wcale nie są to złe wspomnienia. Do tej pory pamiętam zapach i smak tego sosu. To wcale nie było takie złe. Wiem, że policzki już z samej nazwy są dla niektórych nie do przejścia, ale spróbujcie. Mięso rozpływa się w ustach. Jest cudne.

IMG_20151111_224247_

Składniki:

  • 6 sztuk policzków wieprzowych
  • 4- 5 małych marchewek
  • masło
  • rozmaryn najlepiej świeży
  • 2 szalotki
  • 1 szklanka wina czerwonego wytrawnego
  • woda
  • sól, pieprz
  • olej rzepakowy

Sposób przyrządzenia:

Policzki myjemy, usuwamy z nich błonki. Na patelni, na oleju rzepakowym obsmażamy z każdej strony mięso, które uprzednio solimy i pieprzymy. Wyciągamy je na talerz. Na pozostałym tłuszczu smażymy pokrojoną w kostkę szalotkę.

Do garnka z grubym dnem wrzucamy mięso cebulkę, łyżkę masła i jeszcze chwilkę wszystko razem podsmażamy. Wlewamy wina i na dość dużym ogniu redukujemy je o połowę objętości. Solimy, pieprzymy, dolewamy gorącej wody i dusimy pod przykryciem około 1 h, aż mięso będzie mięciutkie.

Marchewki obieramy, myjemy kroimy na pół wzdłuż. Ja akurat użyłam mini marchewek dlatego ich przygotowanie zajęło mi zaledwie 2 -3 minuty na patelni- podsmażyłam je na maśle i dodałam rozmarynu świeżego. Przy większych najlepiej upiec je  w 180 stopniach przez 15 minut w piekarniku polane masłem i posypane gałązkami rozmarynu.

Sos policzków cudownie gęstnieje więc jego również możecie wykorzystać.

IMG_20151111_224318_IMG_20151111_224151_IMG_20151111_224039_

Argentyński sos chimichurri

Jest to sos, którego istnienie odkryłam dzięki swojej koleżance. Jeśli lubicie troszkę ostrości, świeżość kolendry to ten sos jest dla Was. Jego rdzenne przeznaczenie to mięsa, natomiast wiecie, że lubię zaszaleć i ja na przykład użyłam tego sosu do pierogów z dynią. Super przełamuje niezbyt wyraziste smaki, podkręca całość. Polecam Wam serdecznie. Jeśli chodzi o papryczki, to ja używam dwóch malutkich lub jednej dużej, ale wszystko zależy od Waszego progu pikantności!

1445891337811

Składniki:

  • pęczek natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
  • garść liści kolendry
  • garść oregano
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • sól

Sposób przyrządzenia:

Obrywamy listki natki pietruszki, oregano i kolendry. Z papryczki usuwamy gniazda nasienne i kroimy ją na mniejsze kawałki. Czosnek obieramy i kroimy w plasterki. Te i resztę składników wrzucamy do blendera i blendujemy (jeśli chodzi o sól dodajecie szczyptę, nie za dużo). Z sosu można zrobić gładką masę, ale zazwyczaj musi być więcej składników w blenderze by taki efekt uzyskać.

Sos podajemy jako dodatek do mięs, pierogów, sałat.

14458914588691445890793359

Kochani! Mam dla Was jeszcze jedną informację. Na blogu niebawem duże zmiany,  będzie nowocześniej, piękniej i równie pysznie.

Zapraszam Was już teraz na www.facebook.pl/dziekujebylopyszne – śledźcie na bieżąco!

 

dziekujebylo

Spaghetti z małżami sercówkami czyli spaghetti con vongole

Wiecie jak kocham owoce morza. Ostatnio dorwałam co prawda mrożone, ale cudne vongole. Pyszności! Serdecznie je Wam polecam. Postanowiłam nie cudować z nimi i zrobić je najprościej jak się da. Połączyłam ze składnikami, które są nieodzowne. Czosnek, pietruszka, dobry makaron, parmezan… małże. I jest pięknie. Spróbujcie koniecznie, owoce morza są super!

1445251814717

Składniki (2-3 osoby):

  • 3/4 kg vongoli (małż sercówek)
  • 200 g makaronu spaghetti
  • 3 ząbki czosnku
  • sok z połowy cytryny
  • parmezan
  • sól
  • pieprz
  • 1/3 szklanki białego wina
  • oliwa z oliwek
  • garść pietruszki

Sposób przyrządzenia:

Mrożone małże przekładamy do lodówki i czekamy, aż całkowicie się rozmrożą- u mnie zajęło to 2h. Przekładamy je na sito, przepłukujemy szybko zimną wodą, odcedzamy.

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie. Odcedzamy.

Na oliwie z oliwek, w garnku z szerokim dnem dusimy pokrojone w cienkie plasterki ząbki czosnku, tak by ich nie zarumienić. Dodajemy małże, skrapiamy je sokiem z cytryny. Smażymy mieszając niecałą minutę. Dodajemy wina. Przykrywamy. Mieszamy potrząsając cały przykryty garnek. Dusimy 2-3 minuty. Solimy, pieprzymy. Do małż dodajemy makaron, posiekaną natkę pietruszki, łyżkę oliwy z oliwek, mieszamy i smażymy jeszcze przez minutę. Przekładamy na talerz, posypujemy parmezanem.

Smacznego!

14452518640271445251761010

Bakłażany nadziewane soczewicą i pomidorem z jogurtem naturalnym i sumakiem

Często mam tak, że zaglądam do lodówki, patrzę co mam i tworzę. No i tak wytworzył się ten przepis. Pyszny. Oczywiście jeśli ktoś tak jak ja kocha bakłażana. Przygotujecie go w 10 minut + 20 minut pieczenia. Także nie jest źle. Mimo, że danie jest bez mięska, dzięki soczewicy jest bardzo sycące. A dodatek jogurtu, sumaku i mięty sprawia, że całe danie jest bardzo podkręcone smakowo. Polecam kochani!

1444164322009

Składniki (2 osoby):

  • 2 małe/średniej wielkości bakłażany
  • puszka soczewicy (u mnie gotowana na parze)
  • 2 pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • sól morska
  • pieprz
  • oliwa z oliwek
  • kilka listków mięty
  • 4 łyżeczki jogurtu naturalnego
  • pół łyżeczki sumaku
  • pół łyżeczki papryki słodkiej

Sposób przyrządzenia:

Bakłażany myjemy, kroimy na pół wzdłuż. Wydrążamy miąższ tak by nie uszkodzić skórki bakłażana. Kroimy miąższ w kosteczkę. Pomidory parzymy, obieramy ze skórki, kroimy w drobną kostkę. Bakłażana dusimy na oliwie z oliwek, dodajemy soli, pieprzu, posiekanego czosnku, papryki słodkiej. Po około 4 minutach dodajemy pomidory i soczewicę. Smażymy jeszcze 3 minuty.

Piekarnik rozgrzewamy na 200 stopni, opcja góra- dół. Wewnętrzną część bakłażanów delikatnie smarujemy oliwą. Do środka łódeczek nakładamy farsz. Wstawiamy na 20 minut do piekarnika.

Po wyjęciu polewamy bakłażany jogurtem naturalnym, posypujemy miętą i sumakiem.

Smacznego!

14441643827331444164429523144416427924614441642252841444164186160

Spaghetti aglio olio peperoncino – Spaghetti z czosnkiem, oliwą i peperoncini

To mój domowy klasyk na prędkie dni, w które nie mogę sobie pozwolić na długie siedzenie w kuchni. Potrawa robi się tyle co gotowanie makaronu al dente jeśli dobrze zorganizujemy sobie pracę.  Smakuje obłędnie. Mieszanka wybuchowa smaków, które powodują, że na pozór banalne danie przekształca się w ucztę. Serdecznie polecam Wam! W tym przepisie użyłam makaronu pełnoziarnistego, ale możecie użyć normalnego.

DSC_0055

Składniki (2 osoby):

  • 150 g makaronu
  • 1 papryczka peperoncini
  • 2 ząbki czosnku
  • garść pietruszki
  • sól morska
  • oliwa (około 3-4 łyżki)

Sposób przyrządzenia:

Makaron gotujemy w osolonej wodzie mocno al dente. Czosnek kroimy w drobne plasterki, papryczkę również pozbywając się pestek. Makaron odcedzamy. Rozgrzewamy patelnię z oliwą, dodajemy papryczkę i czosnek, smażymy 1 minutę, tak by czosnek się nie przypalił. Dodajemy makaron, sól i pietruszkę.  Trzymamy na gazie mieszając wszystkie składniki około pół minuty.

Smacznego!

DSC_0059

DSC_0064DSC_0054